Jack Reacher powraca

Są takie książki, które chociażby nie wiadomo co się działo – na pewno się nie znudzą. Takie właśnie książki sprawiają, że codzienna rzeczywistość staje się przyjemniejsza, a my możemy cieszyć się obecnością wspaniałych bohaterów, których przygody są niesamowite. Ciężko oderwać się od takich książek i czekamy z wielka niecierpliwością na to, aż pojawi się kolejna część. Wśród takich książek na pewno będzie najnowsza propozycja od Lee Child, który zaprasza do czytania “Strażnik. Jack Reacher” (https://www.taniaksiazka.pl/straznik-jack-reacher-lee-child-p-1492340.html). Warto dodać, że tym razem do powstania wspaniałych przygód doskonale znanego nam bohatera przyczynił się również Andrew Child

Brytyjski pisarz

Lee Child to brytyjski pisarz, który przyszedł na świat w 29 października 1954 r. w Coventry. Zasłynął tym, że napisał wiele książek, których głównym bohaterem jest Jack Reacher. Warto dodać, że w 2011 r. zdobył honorowy stopień naukowy przyznawany przez De Montfort University w Leicester za powieść “61 godzin”. Sam autor przyznaje się, że na jego styl mieli wpływ tacy pisarze, jak Enid Blyton czy Alistair MacLean. Po pierwszych sukcesach na rynku literackim, Lee Child postanawia przenieść się do Stanów Zjednoczonych. Do tej pory pisał sam, ale “Strażnik. Jack Reacher” to 25 tom całej serii, który po raz pierwszy napisał wspólnie ze swoim młodszym bratem. Co też pokażą nam panowie Child?

Kolejne kłopoty

Jack Reacher ponownie wyrusza w podróż. Gdzie znowu los go rzuci? On sam tego nie wie. Na razie ma ochotę napić się kawy w okolicy Nashville w Tennessee. To prawie się mu udaje. Mężczyzna rusza dalej w drogę i zatrzymuje się 120 km dalej, gdzie znowu nadciągają nad jego głowę kłopoty. Chociaż w sumie to nie on ma kłopoty a Rusty – informatyk, który przez społeczność małego, sennego miasteczka oskarżany jest o cyberatak. Podobno przez jego działanie całe hrabstwo zostało sparaliżowane. Czterech mężczyzn chciało mu z tego powodu spuścić łomot, ale na szczęście Jack Reacher pojawił się o czasie. Tylko, że teraz główny bohater ma problem. Oki, może i Rusty ma rację – on nie dopuścił do żadnego ataku, ale jak widać mieszkańcy miasteczka nie specjalnie mu wierzą. Reacher domyśla się, że jak tylko wyjedzie informatyk może znowu zostać zaatakowany. Co gorsza, może tego nie przeżyć. Postanawia więc pomóc mu wyjaśnić tą sprawę. Tylko, że Reacher nie wie, iż tak naprawdę nie będzie miał do czynienia z zagniewaną społecznością miasteczka, ale z o wiele groźniejszym przeciwnikiem, który to jest bezwzględnym profesjonalistom.