Jack Reacher wkracza do akcji w kolejnej fascynującej powieści!

Książki, których głównym bohaterem jest Jack Reacher, zdobyły miliony czytelników na całym świecie i stały się bestsellerami. Nie jest to też dzieło przypadku, ponieważ ich autor w porywający sposób prowadzi akcję, co w połączeniu z talentem pisarskim daje piorunujący efekt. Dlatego też Strażnik. Jack Reacher jest pozycją obowiązkową dla wszystkich osób zafascynowanych serią o byłym wojskowym.

Nowa powieść i ponowny strzał w dziesiątkę

Lee Child przyzwyczaił już czytelników do pewnego schematu. Nie jest to bynajmniej zarzut. Świetnie się to sprawdza i doskonale wprowadza w akcję. Jack Reacher jak zwykle musi znaleźć się gdzieś w szczerym polu lub małej mieścinie podczas podróży z jednego miejsca do drugiego. Tak też jest i tym razem. Gdzieś w pobliżu Nashville zatrzymuje się autobus, którym podróżuje niezłomny bohater. A jak już się zatrzymał, to Jack korzysta z okazji, żeby napić się kawy. I w takich właśnie znajomych, chociaż nie do końca identycznych okolicznościach znanych z innych książek nie jest mu dane nacieszyć się tą prostą i przyjemną czynnością.

Mieścina, z pozoru niczym się nie wyróżniająca, staje się centrum wydarzeń ze względu na cyberatak, jaki w niej przeprowadzono. Skoro już coś się dzieje to i Jack Reacher nie może stać z boku i biernie się temu przyglądać. Tym bardziej że pojawia się Rusty Rutherford. Gdyby nie cała ta sytuacja zapewne nadal pozostałby informatykiem, na którego nikt nie zwraca uwagi. Tyle że teraz jest inaczej. Wie coś, od czego zależy jego los. I do tej wiedzy próbują dostać się sprawcy zamieszania, którzy zrobią wszystko, żeby go dopaść i wyciągnąć z niego informacje. Rusty trafia na Reachera, który podejmuje się ochrony mężczyzny. Nie byłby też sobą, gdyby nawet nie próbował wymierzyć sprawiedliwości według własnych zasad. Sprawia to, że wszystko nabiera tempa, a wydarzenia stają się ekscytujące za sprawą brawury bohatera, wciągającej fabuły i niesamowitej akcji.

Tam, gdzie pojawia się Jack Reacher, żaden przestępca nie może czuć się spokojnie


Rewelacyjna powieść po raz kolejny zapewnia emocjonującą przygodę. To już dwudziesta piąta część i naprawdę zaskakujące jest to, że autorowi nigdy nie brakuje dobrych pomysłów. Chociaż w przypadku tej powieści autorów jest dwóch. Lee Child po raz pierwszy podzielił się obowiązkami pisarskimi ze swoim młodszym bratem – jest nim Andrew Child. Ta rodzinna współpraca okazała się owocna i przyniosła świetny efekt. Czytając, ma się wrażenie, jakby powieść została napisana przez jedną osobę. Świadczy to o tym, że rodzeństwo dobrze się rozumie i potrafi w podobny sposób myśleć, pisząc książkę o Reacherze. Dzięki temu powstała wyborna i pasjonująca lektura.

 

Jack Reacher – prawdziwe utrapienie przestępców wraca w nowej ekscytujące powieści!

Każda powieść, którą serwuje Lee Child, jest dla mnie pozycją obowiązkową na liście lektur. Spodobał mi się styl pisania autora i sposób, w jaki prowadzi on akcję. Do tego wykreował bohatera tak charakterystycznego, że z pewnością wpisze się on w historię popkultury. To akurat ujawni przyszłość. Tym, co na tę chwilę najbardziej mnie interesuje, jest nowa powieść Strażnik. Jack Reacher ze strony www.taniaksiazka.pl, w której Jack Reacher ponownie pokazuje, z jakiej gliny jest ulepiony.

Jack Reacher zawsze znajdzie się w centrum akcji

Czy mu się to podoba, czy nie. Taki już kaprys autora i gdyby nie rzucał on swojego bohatera w wir wydarzeń to i książki z nim nigdy by nie powstały. Tym razem, żeby oddać sprawiedliwość, twórcami nowej powieści jest dwóch pisarzy – oczywiście Lee Child i jego młodszy brat, Andrew Child. To pierwsza w historii kolaboracja pomysłodawcy serii i można było się wcześniej zastanawiać, jak ona wypadnie i czy nowa książka zyska na tym, czy straci. Wszelkie wątpliwości zostają rozwiane bardzo szybko, ponieważ rodzeństwo napisało pierwszorzędną sensację.

Jack Reacher wysiadając, jak to ma w zwyczaju, w jakimś pozornie zapomnianym przez wszystkich miejscu odkrywa, że dzieje się tutaj coś niepokojącego. Mieścina, w której się znalazł, nie jest ani wcale taka spokojna i mało znacząca. To właśnie tutaj miał miejsce cyberatak. A Jack Reacher, zamiast ruszyć w dalszą podróż, staje się, co nieuniknione, częścią wydarzeń.

Fabuła pełna akcji i tempa

Bracia Child nie pozwalają, żeby bohater powieści i czytelnicy obijali się z nudów. Rzucają Reachera tam, gdzie może on pokazać, na co go stać. W takich sytuacjach może on wykazać się swoimi umiejętnościami, które są imponujące. Trafia on na osobę, która okazuje się mieć duże znaczenie dla przestępców. Rusty Rutherford posiada informacje, które z chęcią i niekoniecznie w humanitarny sposób chcą wydostać z niego ścigający go. Wcześniej był tylko szeregowym informatykiem, teraz polują na niego złoczyńcy. Reacher postanawia ochraniać mężczyznę i wyperswadować przestępcom ich pomysły. Czeka ich niespodzianka – i to bardzo bolesna. Jack Reacher nie jest kimś, z kim można zadrzeć bez żadnych konsekwencji.

Rewelacyjna powieść, która trzyma poziom serii

Współpraca braci okazała się trafnym pomysłem. Doskonale się uzupełnili i w zasadzie mogę spokojnie stwierdzić, że wygląda to jak dzieło jednego autora. Książka jest zwarta i trzymająca w napięciu do samego końca. Ciekawe czy Lee Child pokusi się ponownie o napisanie czegoś z bratem w przyszłości. Ta powieść jest dowodem na to, że dobrze im razem to wszystko wychodzi. Jeśli tak się stanie, to z chęcią przeczytam efekt ich kolejnej pracy. Jak ktoś uwielbia Jacka Reachera, to “Strażnik” będzie dla niego wyborną lekturą.

 

Jack Reacher powraca

Są takie książki, które chociażby nie wiadomo co się działo – na pewno się nie znudzą. Takie właśnie książki sprawiają, że codzienna rzeczywistość staje się przyjemniejsza, a my możemy cieszyć się obecnością wspaniałych bohaterów, których przygody są niesamowite. Ciężko oderwać się od takich książek i czekamy z wielka niecierpliwością na to, aż pojawi się kolejna część. Wśród takich książek na pewno będzie najnowsza propozycja od Lee Child, który zaprasza do czytania “Strażnik. Jack Reacher” (https://www.taniaksiazka.pl/straznik-jack-reacher-lee-child-p-1492340.html). Warto dodać, że tym razem do powstania wspaniałych przygód doskonale znanego nam bohatera przyczynił się również Andrew Child

Brytyjski pisarz

Lee Child to brytyjski pisarz, który przyszedł na świat w 29 października 1954 r. w Coventry. Zasłynął tym, że napisał wiele książek, których głównym bohaterem jest Jack Reacher. Warto dodać, że w 2011 r. zdobył honorowy stopień naukowy przyznawany przez De Montfort University w Leicester za powieść “61 godzin”. Sam autor przyznaje się, że na jego styl mieli wpływ tacy pisarze, jak Enid Blyton czy Alistair MacLean. Po pierwszych sukcesach na rynku literackim, Lee Child postanawia przenieść się do Stanów Zjednoczonych. Do tej pory pisał sam, ale “Strażnik. Jack Reacher” to 25 tom całej serii, który po raz pierwszy napisał wspólnie ze swoim młodszym bratem. Co też pokażą nam panowie Child?

Kolejne kłopoty

Jack Reacher ponownie wyrusza w podróż. Gdzie znowu los go rzuci? On sam tego nie wie. Na razie ma ochotę napić się kawy w okolicy Nashville w Tennessee. To prawie się mu udaje. Mężczyzna rusza dalej w drogę i zatrzymuje się 120 km dalej, gdzie znowu nadciągają nad jego głowę kłopoty. Chociaż w sumie to nie on ma kłopoty a Rusty – informatyk, który przez społeczność małego, sennego miasteczka oskarżany jest o cyberatak. Podobno przez jego działanie całe hrabstwo zostało sparaliżowane. Czterech mężczyzn chciało mu z tego powodu spuścić łomot, ale na szczęście Jack Reacher pojawił się o czasie. Tylko, że teraz główny bohater ma problem. Oki, może i Rusty ma rację – on nie dopuścił do żadnego ataku, ale jak widać mieszkańcy miasteczka nie specjalnie mu wierzą. Reacher domyśla się, że jak tylko wyjedzie informatyk może znowu zostać zaatakowany. Co gorsza, może tego nie przeżyć. Postanawia więc pomóc mu wyjaśnić tą sprawę. Tylko, że Reacher nie wie, iż tak naprawdę nie będzie miał do czynienia z zagniewaną społecznością miasteczka, ale z o wiele groźniejszym przeciwnikiem, który to jest bezwzględnym profesjonalistom.